google-site-verification=67MXGFjCFF3qsii8zWXraFIje9zmPbQfpfqn893raGo
top of page

Powrót kącika czytelniczego - zobacz jakie książki polecam!

Ostatnio nie tylko książki

Po długiej przerwie wracam do prowadzenia “Kącika czytelniczego”, do regularnych publikacji i poleceń. Nie pisałam, ale nadal książki są moją wielką miłością. Nawet obecnie chyba nawet większą, ponieważ teraz zdecydowanie mam więcej czasu. Jeżeli podzielasz moją miłość do czytania - koniecznie przeczytaj!

Do tej pory sięgałam zwykle po książki o tematyce biznesowej. Ostatnimi czasy poszerzyłam swoje zainteresowania czytelnicze również o czasopisma takie jak Forbes, Forbes Woman, Newsweek Psychologia oraz Learning English. Dzięki lekturze dwóch pierwszych jestem na bieżąco właśnie w temacie biznesu. Dbam również o to, aby - pomimo obecnej pracy, w której nie wykorzystuję języka angielskiego - regularnie ćwiczyć mój język oraz poszerzać zasób słów. Czasopismo o tematyce psychologicznej jest związane głównie z moimi zainteresowaniami. Pisałam o tym już w na moim blogu.


Koniecznie przeczytaj - Moja przygoda z psychologią


I tak - moja przygoda z psychologią trwa nadal. To, co obecnie pochłania mój czas to dalsze studiowanie podręczników psychologii. Podręczniki jednak czyta się inaczej niż książki przygodowe. Zawierają wiele informacji skomplikowanych i takich, które trzeba przemyśleć, przetrawić, czasem wrócić i przeczytać je po raz kolejny. Studia psychologii trwają 5 lat, a materiał zawarty w podręcznikach jest podstawą programową tych studiów. Daję sobie czas na spokojne czytanie i zdobywanie wiedzy. Jestem jednak dumna ze swoich postępów oraz zapału. Dzięki tej lekturze wiele rzeczy zrozumiałam i naprawdę wiedza, którą zdobyłam otworzyła mi oczy na wiele spraw miedzy innymi związanych z kontaktami interpersonalnymi. Mam również nieskromne plany kontynuacji mojej przygody…. Nie będę na razie ich zdradzać, bo priorytetem dla mnie jest przeczytanie wszystkich części podręczników, które zakupiłam. Jednak moja przygoda powoli zmienia się w zainteresowanie, coś na kształt pasji. Być może w przyszłości stanie się również elementem mojej pracy, mojego zawodu.


Książki tradycyjne vs. korzystanie z czytnika

Pisałam już nie raz, że jestem fanką papierowych książek. Jednak po latach zdecydowałam się na korzystanie z czytnika. Dostałam go w prezencie i wykupiłam abonament w jednej z księgarni on - line. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, które doceniłam szczególnie podczas wyjazdu na wakacje. Bez ciągnięcia ze sobą grubych książek udało mi się przeczytać prawie 1000 stron przez dwa tygodnie, wygodnie leżąc na plaży. Co prawda wciąż uważam, że nic nie zastąpi książki, którą trzymamy w rękach, zapachu oraz szelestu papieru, to jednak doceniam rozwiązanie elektroniczne. Po pierwsze posiadam w domu ograniczoną ilość miejsca, którą mogę przeznaczyć na trzymanie fizycznych egzemplarzy książek, a szczerze mówiąc zasób tego miejsca już wyczerpałam. Owszem są książki do których wracam, które uważam, że po prostu trzeba mieć w domu - kolorowym markerem i karteczkami post-it zaznaczać interesujące fragmenty. Jednak dzisiejsze czytniki również dają wiele możliwości, do tego są lekkie. Wygodnie czyta się nawet przy ograniczonym świetle. W końcu nie słyszę marudzenia mojego partnera, gdy on chce spać, a ja planuję jeszcze poczytać, że mam zgasić światło! Jest to również rozwiązanie dużo tańsze, i nie ukrywajmy bardziej ekologiczne niż zakup książek w formie tradycyjnej.


Nowe polecenia książek

Pierwsza książka, którą chcę Ci polecić bardzo mi pomogła w momencie zakrętu, który pojawił się na drodze mojej kariery zawodowej. Jest to “Metoda Pivot, czyli zwinny proces rozwoju kariery zawodowej” autorstwa Janny Blake. Ciekawe spojrzenie na karierę zawodową oraz zmiany zawodowe. Na pewno rozsądne spojrzenie dla tych, którzy doszli do etapu w swojej karierze, gdzie muszą coś zmienić, jednak obawiają się tych zmian lub nie chcą ich przeprowadzać radykalnie. Mnie osobiście bardzo pomogło uświadomienie sobie, że różne są etapy naszej kariery. Czasem jest tak, że faktycznie odnosimy spektakularne sukcesy, idziemy jak burza, czasem potrzeba nam zmian, odpoczynku, poszukania innych możliwości, oddechu. Dzięki tej książce pozwoliłam sobie na więcej luzu. Uświadomiłam sobie, że czas, który poświęcam na odpoczynek, dokształcanie oraz szukanie okazji czy zmianę wizji mojej przyszłości zawodowej nie będzie czasem straconym. Dziś, po roku, w którym zwolniłam obroty i zadbałam przede wszystkim o siebie, wiem czego chcę i mam wstępny plan jak tam dojść. Jeżeli jesteś obecnie w trudnym momencie swojej kariery zawodowej na pewno jest to książka, która Ci pomoże. To, co mi się bardzo spodobało to dzielenie się przez autorkę historią swoją oraz innych osób. Mi osobiście w trudnych chwilach bardzo pomaga takie poczucie zjednoczenia oraz świadomość, że inni również przeżywali podobne do mnie trudności. Z tych trudności wyszli wzmocnieni, poradzili sobie. Czasem faktycznie nie widzimy wyjścia z danej sytuacji, stan obecny przytłacza nas na tyle, że jesteśmy sparaliżowani i boimy się działać, podjąć kolejne decyzję bojąc się kolejnej porażki. Zawodowo często powstrzymuje nas to, że myślimy o tym, że może być jeszcze gorzej. Często mówi się “ wpadł z deszczu pod rynnę” - takich momentów się boimy. Sytuacji, w których tylko pozornie poprawimy swoje położenie. Dlatego zwlekamy z podjęciem decyzji, wprowadzeniem zmian. Książka pomogła mi uporać się z trudnymi emocjami, przeczekać, dać sobie oddech i odpocząć. Jeżeli czujesz, że potrzebujesz podobnego wsparcia - warto po nią sięgnąć.


Następną pozycją jest książka do przeczytania której zabierałam się dość długo. Przyznam szczerze, że szkoda było mi wydawać pieniędzy, a później trzymać książkę w domu, gdzie - tak jak pisałam - nie mam już miejsca na kolejne książki. Natomiast teraz dzięki abonamentowi faktycznie mam możliwość czytać więcej. Mam też większą elastyczność, ponieważ nie płacę za przeczytane egzemplarze tylko ilość przeczytanych stron. Dlatego nie obawiam się sięgnąć po jakąś książkę, a później - jeżeli mi się nie spodoba - nie wrócić do niej i usunąć ją ze swojej półki. Dzięki temu otworzyłam się na większą różnorodność wybieranych pozycji i testuję różne gatunki literackie.


Czy faktycznie jesteśmy otoczeni przez idiotów?

Książka, o której tyle myślałam faktycznie okazała się godna uwagi. Jest to tytuł “Otoczeni przez idiotów. Jak dogadać się z tymi, których nie możesz zrozumieć”. Autor Thomas Erikson porusza temat typów osobowości i przedstawia je grupując oraz odznaczając różnymi kolory. Na pewno, jeżeli nie traktujemy jej zero - jedynkowo - jest to książka, która na wiele różnic między ludźmi otwiera oczy. Czasem nie potrafimy się z drugą osobą dogadać, nie rozumiemy siebie na wzajem. Jesteśmy znudzeni, gdy ktoś z pasją opowiada o szczegółach danego projektu, kiedy nas to w ogóle nie interesuje. Książka pozwala spojrzeć na różnice indywidualne, a dzięki temu lepiej zrozumieć właśnie tą drugą stronę. Ja właśnie w taki sposób postrzegam tą lekturę. Autor podaje dużo przykładów, opowiada historie - jest to na pewno lektura, która jest przyjemna, łatwo się ją czyta. Jeżeli masz okazję po nią sięgnąć to na pewno warto.


Czy umiesz komunikować się bez przemocy?

Komunikacja jest podstawą naszej egzystencji. W szkole uczą nas języka - poprawności gramatycznej, składania zdań, czasów przeszłego, teraźniejszego i przyszłego, zaimków, przyimków, czasowników. Jednak rzadko kiedy uczeni jesteśmy faktycznie się komunikować, rozmawiać ze sobą, brać pod uwagę potrzeby oraz punkt widzenia innych osób. Książka, która uczy empatii w relacjach z drugim człowiekiem jest to “Porozumienie bez przemocy. O języku życia” Marshall B. Rosenberg. Trafiłam na nią zupełnie przypadkiem, przeglądając listę książek z interesujących mnie tematów dostępnych w abonamencie. I cieszę się, że na nią trafiłam, bo to już druga książka, którą polecam w tym wpisie, która zmienia podejście do drugiego człowieka. Książka, która wiele spraw - mam wrażenie - w życiu może ułatwić. Patrząc na wiele problemów i konfliktów międzyludzkich jestem przekonana, że gdyby więcej osób czytało tego rodzaju literaturę i ćwiczyło komunikację bez przemocy, ale też komunikację asertywną, wykazywało się empatią, szacunkiem oraz wyrozumiałością do drugiego człowieka, nasz świat byłby piękniejszy.


Trochę z innej beczki...

Ostatnia pozycja, o której chcę Ci opowiedzieć jest to Olga Tokarczuk “Bieguni”. Od jakiegoś czasu chodziła za mną książka naszej Noblistki. Byłam ciekawa stylu w jakim pisze, treści, tematów - wszystkiego. Po lekturze nie dziwię się otrzymanej nagrody. To, co urzekło mnie najbardziej to poetyckie, piękne opisy. Czytając masz wrażenie, że tam jesteś, że to widzisz. W Biegunach nie łatwo było mi się do tego przyzwyczaić, ale chyba też najbardziej urzekło mnie skakanie po historiach, opowiadanie każdej z nich po trochu, historie, które pozornie nie mają ze sobą związku, a jednak idealnie do siebie pasują. Historie w różnych miejscach i różnym czasie, dające inną perspektywę, inne spojrzenie.


Coś co pozostaje...

Większość polecanych w dzisiejszym wpisie książek zmieniło mnie. Czy nie o to właśnie chodzi w czytaniu? Żeby po lekturze nie być już tym samym człowiekiem? Żeby przemyśleć, zastanowić się, coś zmienić? Dobra książka to taka, która wprowadza coś do Twojego życia. Wraz z końcem lektury pozwala zacząć coś nowego, świeżego… Bo przecież “Kto czyta ten żyje podwójnie”.

Comments


bottom of page